Majówkowo

Nad wyraz długi majowy weekend majowy minął jak z bicza strzelił. Mimo ciepłej, słonecznej pogody nie oddałem się całkowicie leniuchowaniu. Prócz prac nad 2 projektami zaliczeniowymi zająłem się również.. tapetowaniem, malowaniem i tym podobnym pracom 🙂 Bo przecież nic tak dobrze nie robi, jak prace remontowe podczas wolnych dni. Urlopik bez remontu urlopikiem straconym? 😉