Sobotnie plany

W nocy zaczęło grzmieć za oknem. Do tego spadło trochę deszczu. Od razu jest inne powietrze i można lepiej funkcjonować 😉 I wykonać to, na co się czeka od dłuższego czasu.
Dzisiaj czekam na Tofiszczaka. Po baardzo długiej przerwie zagramy w Civ4 😉 A wieczorem czeka nas organizowana przez Kamilę i mnie impreza – zatem dzień dość rozrywkowy i beztroski mnie czeka 🙂